Szczęśliwy numerek

20-10-2017

40

   W puli: 

  1,

  10, 12,

  19, 23,

  26, 28, 29, 32, 

  33,

My na YT

 

 

Zapraszamy do wsparcia Programu Stypendialnego!

 

Osiągnięcia

 

 

 

 


 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

Na stronie

Odwiedza nas 112 gości oraz 0 użytkowników.

Pamiętacie kultowe hasła czasów okupacji takie jak „Tylko świnie siedzą w kinie” albo „Pracuj wolno dla Niemca”? A setki nielegalnie drukowanych gazet, ulotek, pomoc Żydom czy wyroki śmierci na szmalcowników? Wszystkie te mniej lub bardziej spektakularne działania możemy przypisać organizacji, która przeszła do historii pod nazwą Polskie Państwo Podziemne.

       Poziom wiedzy na temat tego wyjątkowego na skalę światową organizmu państwowego często jest niezadowalający, dlatego przedstawiciele klas II i III fakultetu historycznego wzięli udział w krótkiej projekcji filmowej dotyczącej polskiego Podziemia. Przedsięwzięcie miało miejsce w sanockim zamku i zostało zorganizowane przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowe mający swoich przedstawicieli także w naszym mieście. Okazją stało się Święto Polskiego Państwa Podziemnego ustanowione przez Sejm RP na 27 września. Aby nie wytrącać uczniów z tygodniowego rytmu pracy, organizatorzy zaprosili nas na pokaz filmowy dopiero w piątkowy poranek. Po krótkim wstępie obejrzeliśmy ciekawy film dokumentalny, który pokazywał ogromną skalę działalności ówczesnej konspiracji. Podkreślony został zwłaszcza fakt, że w innych okupowanych przez faszystów krajach ruch oporu nie osiągnął tak wielkich rozmiarów i nie objął swoim zasięgiem tylu dziedzin życia uciskanej ludności. W Polsce sami mieszkańcy podchodzili do problemu patriotyzmu całkiem odmiennie niż Duńczycy, Francuzi czy Belgowie. Postawa antyfaszystowska była czymś całkiem naturalnym, wynikającym z silnego poczucia tożsamości narodowej, skutkiem czego często podejmowano ryzykowne i spektakularne działania, które odnosiły duży sukces propagandowy. Ciekawy wydał mi się również wątek dotyczący tajnych kompletów- w tamtych czasach młodzi ludzie naprawdę potrafiła się zorganizować i pod groźbą represji ze strony okupanta uczęszczać do nielegalnych „szkół”. Od razu nasunęło mi się pytanie o to, jak współczesna młodzież docenia możliwość edukacji w wolnym kraju. Wydaje mi się, że nasi koledzy sprzed 80 lat mogą nas mocno zawstydzić, a ich starania o tajną maturę oparte na nadziei  na nowe, lepsze czasy, nie mogą się równać z naszym egoistycznym podejściem do nauki. Oczywiście generalizuję zagadnienie, chcę jednak  w ten sposób pokazać zapał i patriotyzm bohaterskiej młodzieży czasów wojny. Kolejne zagadnieniem przyciągającym moją uwagę była kwestia pomocy Żydom. Kto oglądał film, czy czytał książkę o Irenie Sendlerowej, z pewnością wie, o czym mówię. Wielu Polaków ryzykowało własne życie  dla tych najsłabszych, odrzuconych i skazanych na zagładę. Paradoksalnie to w Polsce odsetek osób ofiarujących pomoc Żydom jest największy, chociaż w naszym kraju groziła za takie działanie najsurowsza kara. Nasi rodacy dużo lepiej niż my znali znaczenie słów takich jak odwaga, solidarność i braterstwo, bo kierowali się nimi w praktyce. A zdrajcy?  Również się zdarzali, ale nie mogą umniejszać zasług bohaterów.

       Na zakończenie naszego wyjątkowego spotkania otrzymaliśmy ulotki edukacyjne oraz naklejki   ze znakiem Polski Walczącej. Zastanawia mnie tylko, dlaczego jedna z Pań prowadzących poprosiła, abyśmy nie wyrzucili tych pamiątek do kosza. Z przykrością myślę, że nauczył ją przykład tych, którzy  wykazują rażącą ignorancją z powodu braku wiedzy, kultury osobistej czy też szacunku do naszej historii. Ale z pewnością nie jest to fakultet z II LO. J

       Całe wydarzenie w sposób naturalny skłaniało do pewnych przemyśleń, ponieważ oszczędzono nam niepotrzebnych ozdobników i brzmiących patetycznie patriotycznych przemów. Nasuwa się refleksja, że bohaterskich ludzi uczczono w sposób cichy, skromny, ale bardzo konkretny, bo przecież i oni wyróżniali się właśnie takimi cechami. Czasem nie trzeba organizować wielkich akcji, aby oddać szacunek tym, którzy w mojej opinii w sposób oczywisty na niego zasłużyli. Wystarczy PAMIĘTAĆ.

 

Michalina Smyczyńska, kl. II a